logo

Ruch czyni cuda

Ewolucja ukształtowała nas jako istoty myślące i będące stale w ruchu. Przez większość czasu od powstania gatunku do dzisiaj człowiek był włóczącym się myśliwym i zbieraczem, a następnych kilka tysięcy lat – intensywnie pracującym chłopem lub wszechstronnym rękodzielnikiem. Do biurka lub innych miejsc pracy nie wymagających wysiłku fizycznego zostaliśmy zagnani dopiero w tym stuleciu. Większość dzisiejszych chorób cywilizacyjnych, takich, jak choroby krążeniowo-sercowe, nadciśnienie, nadwaga, artre- tyzm, cukrzyca, uszkodzenia kręgosłupa oraz wiele innych, jest wynikiem nadmiernego jedzenia i przede wszystkim niedostatecznej ilości ruchu. U ludzi aktywnych, uprawiających sport następuje wyrównanie negatywnych czynników, dlatego rzadziej zapadają oni na poważniejsze choroby. Lecz nie tylko ciało jest ze swej natury uzależnione od ruchu. Również psychika go potrzebuje. Prawie każdy uprawiający regularnie sport zna uczucie szczęścia pojawiające się po treningu i utrzymujące się jeszcze przez wiele godzin. Pozwala ono później także łatwo zasnąć. Najłatwiej i najintensywniej dobre samopoczucie uzyskuje się – jak wynika z przeprowadzonych ankiet – poprzez bieganie. The runner’s high, jak mówią Amerykanie, jest wynagrodzeniem, z którego żaden biegacz nie chciałby zrezygnować. Trudniej zachęcić do biegania ogromną masę tych, którzy nie doświadczyli jeszcze efektu uprawiania tego sportu i dlatego brak im zachęty do podjęcia aktywności.


error: Content is protected !!