logo

PODSTAWY AUTORYTETÓW NAUKOWYCH

Mimo zinstytucjonalizowanego podporządkowania nauki gospodarce i po­lityce jej wartość utylitarna zależna jest od osiągnięć poznawczych, których oceny wynikać mogą jedynie ze ścisłego znawstwa bardzo specjalistycznych kręgów międzynarodowych. Mimo więc supremacji gospodarki i polityki nad działalnością badawczą, mimo ingerencji instytucji zewnętrznych w tworzenie ładu organizacyjnego w prowadzeniu badań naukowych procesy wewnętrznej dezintegracji i specjalizacji aktywności poznawczej zmuszają do przekraczania formalnych barier instytucjonalnych, gospodarczych i politycznych, a wyma­gania metodologiczne i instrumentalne organizacji badań dotyczą ścisłego współdziałania ponadregionalnego, ponadzaściankowego i ponadpaństwowe­go. Mimo tendencji do różnokierunkowego prowadzenia badań w każdym państwie rzeczywisty potencjał naukowy i warunki warsztatowo-finansowe wyznaczają ograniczoną liczbę pól badawczych dostępnych dla
Read More


SYSTEMY ORGANIZACYJNE

Systemy organizacyjne instytutów, laboratoriów, ośrodków badawczych przemysłu i gospodarki narodowej wy­odrębniają autorytety formalno-instytucjonalne niejednokrotnie bez uwzględ­niania indywidualnej wrażliwości poznawczej kandydatów, a system formal­ny stanowienia zinstytucjonalizowanych autorytetów naukowych przez nada­wanie tytułów utrudnia odróżnienie autorytetu naukowego od władzy admi­nistracyjnej. Uwikłani w ten system badacze zmuszeni są do stwarzania własnych kręgów intelektualnych z częściowym wykorzystywaniem systemu organizacyjnego danej instytucji.   Reasumując, można powiedzieć, iż supremacja instytucji politycznych i    gospodarczych nad nauką współczesną ingeruje w kształtowanie się auto­rytetów naukowych, przy czym kryteria epistemologiczne i społeczne pozostają niejednokrotnie w konflikcie.


MIMO ZASADNICZYCH ZMIAN

Supremacja instytucji gospodarczych nad nauką jest w gospodarce planowej konsekwencją ładu polityczno-gospodarczego, a w związ­ku z tym przeciwstawianie nauki „czystej” stosowanej straciło sens, gdyż w szeroko rozumianym interesie społeczno-gospodarczym leży prowadzenie badań podstawowych i teoretycznych, warunkujących ewentualne korzyści ekonomiczne. Mimo zasadniczych zmian w podstawach kontrowersji między nauką a praktyką społeczną i wspomagania rozwoju nauki przez instytucje gospo­darcze zarówno w systemie kapitalistycznym, jak i socjalistycznym, między rolami społecznymi ludzi nauki i autorytetami rzetelności poznawczej gospo­darności zachodzą niejednokrotnie poważne dysonanse często ze szkodą dla nauki i gospodarki. Bywa bowiem, iż wysiłek intelektualny skierowany na uzasadnianie gospodarności czy efektywności usprawiedliwia jałowość poznaw­czą albo
Read More


TENDENCJE DO UPOLITYCZNIANIA

Tendencje do upolityczniania nauki upow­szechniane przez międzynarodowe stowarzyszenia naukowe, rozumiane jako kształtowanie zainteresowań społeczno-politycznych wśród ludzi nauki, a nie poddawanie się supremacji instytucji militarnych bądź walczących o utrzyma­nie się u władzy, są również wyrazem współczesnych dążeń integracji nauki z potrzebami społeczno-politycznymi państw, społeczeństw, ludzkości. Supremacja instytucji gospodarczych nad nauką była w okresie rodzącego i rozwijającego się kapitalizmu źródłem permanentnej kontrowersji między nauką „czystą” a stosowaną. Walka o naukę „czystą” była programem mo- ralno-społecznym i politycznym przeciwstawiającym się dyskryminacji celów poznawczych w imię .interesów określonej grupy przemysłowców oraz po­tentatów finansowych.


SILNE KONTROWERSJE

Przykładem silnych kontrowersji w tym zakresie, o charakterze między­narodowym, jest uczestnictwo ludzi nauki prezentujących wysoki autorytet naukowy (nagrody Nobla), np. w tzw. grupie Jasona pracującej nad nowymi rodzajami broni. Wymiana korespondencji między Przewodniczącym Światowej Federacji Pracowników Naukowych E. H. S. Burhopem a uczonymi tej grupy wyjaśnia uwikłania instytucjonalne i trudności związane z łączeniem ról oddanych nauce badaczy i jednocześnie lojalnych członków społeczności państwowej.Wyrazem przeciwstawiania się formalnym autorytetom polityczno-nauko- wym jest tworzenie autonomicznych grup zainteresowań więzią nauki ze spo­łeczeństwem i zagadnieniami polityczno-kulturowymi przez badaczy różnych specjalności naukowych (np. Public Conceptions of Science – Harvard Uni- versity, Department of Physics).


PODOBNE ZJAWISKA

Niektóre podobne zjawiska można było obserwować również w Polsce w okresie wzmożonego tzw. kultu jednostki i oczywiście w innych krajach socjalistycznych. Współcześnie można zaobserwować usiłowania łączenia autorytetów już ukształtowanych przez instytucje naukowe z aspiracjami politycznymi niektórych badaczy czy wy­chowawców. Wysuwając na plan pierwszy aspiracje polityczne, tworzy się szansa kształtowania autorytetów zinstytucjonalizowanych wolnych od schi­zoidalnych skłonności wyrosłych na tle szerzenia się dysonansów poznaw­czych. W społeczeństwach kapitalistycznych szczególnie dotkliwie odczuwana by­wa w świecie naukowym supremacja instytucji militarnych, które dysponując olbrzymimi środkami finansowymi kształtują politykę badawczą, angażują autorytety naukowe w osiąganie doraźnych celów militarnych.


OGRANICZONE SZANSE

Supremacja zinstytucjonalizowanej działalności politycz­nej nad nauką ogranicza szanse kształtowania się autorytetów epistemicz- nych integrujących działalność naukową; popiera, upowszechnia i pielęgnuje kształtowanie się autorytetów technicznych przede wszystkim w dyscyplinach nie zainteresowanych profesjonalnie ładem kulturowym, a w dyscyplinach społecznych tworzy lokalne autorytety instytucjonalne podporządkowane makrosystemowi organizacyjnemu nauki. W krajach socjalistycznych wysuwających programową, obowiązkową umiejętność łączenia ról badacza i działacza politycznego (np. w Chińskiej Republice Ludowej) występuje niejednokrotnie zjawisko patologiczne – „schi­zofrenii epistemicznej”, w której działalności politycznej i ideologicznej przy­pisuje się cechy ceremonialno-rytualne, a serio traktuje się wyłącznie własny wąski krąg zainteresowań poznawczych.


REWOLUCJA NAUKOWA

W trze­ciej fazie, którą określa się nazwą rewolucji naukowo-technicznej, nastąpiło zainteresowanie szczególnie autorytetami ładu technicznego w nauce, których znawstwo łub tylko umiejętności praktyczne wydawały się najcenniejszą kwali­fikacją w łączeniu ról badacza i administratora instytucji państwowej. Nie zawsze role społeczne uczonego, wychowawcy, dydaktyka oraz działacza poli­tycznego i administratora mogły się dopełniać. Zmiany układów politycznych grup sprawujących władzę ingerowały w upadek i powstawanie nowych zinstytucjonalizowanych autorytetów naukowo-politycznych lub naukowo- -administracyjnych.


ZRÓŻNICOWANE TENDENCJE

W krajach socjalistycznych można obserwować dość zróżnicowane tendencje w tworzeniu autorytetów naukowo-politycznych. Tak np. w Polsce Ludo­wej, w pierwszym okresie powojennym, który można nazwać rewolucyjnym, starano się przede wszystkim wykorzystywać istniejące w środowiskach nau­kowych autorytety epistemiczne, ich prestiż środowiskowy dla stworzenia więzi między rolami uczonego występującego w roli wychowawcy lub badacza oraz administratora instytucji państwowej (wyższej uczelni, wydziału akademii, dy­rektora instytutu). W drugiej fazie — stabilizacji władzy — w coraz szerszym stopniu włączano do systemu autorytetów naukowych zinstytucjonalizowanych przez państwo osobników obdarzanych przez środowiska autorytetem charyz­matycznym. W ten sposób Jego Magnificencji Rektorowi wyższej uczelni oraz wyższym funkcjonariuszom akademii przypadał prestiż
Read More


W ŚCISŁEJ WIĘZI

Ich rodowód pozostaje w ścisłej więzi z systemem politycznym i stop­niem supremacji instytucji politycznych, gospodarczych i militarnych nad nauką jako historycznym tworem kulturowym — międzynarodowym. Funkcjo­nowanie zinstytucjonalizowanych autorytetów naukowych warunkowane jest konkretnym systemem polityczno-gospodarczym i historyczno-kulturowym, który tworzy aksjonormatywny ład społeczno-polityczny poszczególnych państw. Tak więc system kapitalistyczny i gospodarka wielkoprzemysłowa stwarzają zapotrzebowanie na stosunkowo autonomiczne autorytety uczonych- organizatorów, uczonych-biznesmenów, przedsiębiorców, traktowanych jako partnerzy w przedsięwzięciach gospodarczych, niezależnie od autorytetów charyzmatycznych lub kulturowych, których reprezentanci obdarzani są za­szczytnymi funkcjami i określonym zakresem władzy przez instytucje pań­stwowe łub zarząd korporacji.